
Łączna liczba znaczków: 1346

Na terenie gospodarstwa Urszuli i Bogusława Gorczyńskich podczas jednej wizyty można zapoznać się z ginącymi zawodami: garncarstwem, kowalstwem, tkactwem i piekarstwem. Zamysł żywego skansenu powstał w 2001 roku, a realizacja rozpoczęła się od zakupienia autentycznego wiatraka, który został rozmontowany i w częściach przewieziony do Kudowy Zdrój, gdzie go odbudowano. W zabudowaniach gospodarstwa prezentowany jest pokaz pracy na kole garncarskim. Każdy, bez względu na wiek i zdolności, ma możliwość wykonania własnoręcznego dzieła na pamiątkę wizyty na “Szlaku Ginących Zawodów". Gdzie indziej można podpatrzeć jak kowal przy użyciu swoich narzędzi wykuwa podkowę. W domu chleba znajduje się piec opalany drewnem, w którym wypiekany jest chleb. Unikalna receptura sprawia, że tylko tu goście zasmakują prawdziwego, wiejskiego chleba, który podawany ze smalcem.
Szlak Chodzieskich Karzełków Płomienistych powstał w maju 2024 roku. Spacerując po malowniczych uliczkach Chodzieży, napotkać można 11 niewielkich, lecz pełnych uroku figur karzełków, które ożywiają miejską legendę pochodzącą ze zbioru „Opowieści i legendy chodzieskie” wydanego przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Chodzieży. Legenda głosi, że dawno temu żyły w Chodzieży małe, pomocne istoty – karzełki. Te dobre duszki wspierały mieszkańców w codziennych trudach, zachęcając do czynienia dobra. Dziś karzełki powróciły, by ponownie towarzyszyć nam w codziennym życiu – tym razem w postaci uroczych figur. Karzełki umieszczone są w starannie wybranych miejscach miasta, tworząc wyjątkowy szlak turystyczny. Spacerując od jednej figurki do drugiej, można nie tylko podziwiać ich urok i kunszt wykonania, ale także poznać Chodzież, albowiem figury, poprzez swoją nazwę i posiadane atrybuty, nawiązują do ważnych symboli miasta.

Szkolne Schronisko Młodzieżowe istnieje już 35 lat! Położone jest z dala od wszelkiego przemysłu, w otoczeniu porośniętych lasami wzgórz Beskidu Wyspowego, w mikroklimacie porównywalnym przez naukowców do rabczańskiego. Obiekt oferuje 49 miejsc noclegowych oraz możliwość całodziennego wyżywienia dostosowanego do potrzeb turystów, przyrządzanego w formie tradycyjnych potraw kuchni regionalnej. Schronisko jest placówką całoroczną, będącą doskonałym miejscem wypoczynku oraz idealną bazą do poznawania uroków Beskidu Wyspowego czy Pogórza Wiśnickiego. Naszą ofertę kierujemy do: młodzieży szkolnej, grup zorganizowanych, turystów indywidualnych. Niewątpliwymi atrakcjami pobytu w Rozdzielu będą wędrówki znakowanymi szlakami pieszymi lub rowerowymi, liczne zabytki kultury sakralnej (np. kościół w Lipnicy Murowanej z XV w. - UNESCO) i świeckiej (np. Zamek Kmitów i Lubomirskich w Wiśniczu), pomniki przyrody. Miłośników białego szaleństwa zaprasza położona nieopodal (3 km) stacja narciarska „Laskowa” oraz w Limanowej (16 km).

Nagłowice położone są przy trasie z Kielc do Katowice na zachód od Jędrzejowa. To Nagłowice były dawną siedzibą rodziny Rejów, z której pochodzi Mikołaj Rej i to tutaj funkcjonuje obecnie od 1988 roku Dworek Mikołaja Reja w Nagłowicach ze stałą wystawą bibliograficzno-literacką, zapoznającą z życiem i twórczością tego pisarza. Szkolne Schronisko Młodzieżowe w Nagłowicach jest świetną bazą wypadową dla wszystkich tych, którzy pragną zobaczyć Góry Świętokrzyskie, Jurę Krakowsko-Częstochowską, czy Ponidzie. Obiekt w Nagłowicach dysponuje 60-cioma miejscami noclegowymi. Ponadto do dyspozycji gości schroniska są boiska sportowe wraz z wypożyczalnia rowerów oraz pole biwakowe.

Barokowa rzeźba św. Jana Nepomucena z ok. 1750 roku ustawiona jest na wysokim postumencie, po zewnętrznej stronie muru okalającego cenną XVIII-wieczną cerkiew. Figura została sprowadzona do Szczytów - Dzięciołowa przez ówczesnego właściciela wsi Jana Walentego Węgierskiego. Autorstwo rzeźby przypisywano pierwotnie Janowi Chryzostomowi Redlerowi, który był artystą pracującym na potrzeby dworu Branickich w Białymstoku, jednak w świetle ostatnich badań wynika, że jej twórcą mógł być wybitny lwowski rzeźbiarz Sebastian Fesinger, na co wskazuje zarówno forma rzeźby jak i wiele detali. Figura wykonana jest z wapienia i uznawana jest za zabytek najwyższej klasy artystycznej. Jest przez to jednym z najcenniejszych zabytków tego typu na podlasiu. Jak podają źródła jest to również najdalej na północ wysunięty przykład dzieła lwowskiej rzeźby rokokowej. Ze względu na zły stan zachowania, figura w 2016 roku została przewieziona do pracowni konserwatorskiej gdzie została poddana renowacji. W jej trakcie rekonstruowano również brakujące elementy rzeźby czyli prawą dłoń, nos i krzyż z palmą. Inicjatorem i koordynatorem wszystkich działań była Fundacja im. Jana Walentego Węgierskiego.

Najwyższy szczyt (919 m n.p.m.) w Górach Stołowych, na terenie Parku Narodowego Gór Stołowych. Należy on do Korony Gór Polski. Na szczyt prowadzi kręty szlak składający się z 665 schodów ułożonych w 1814 przez Franza Pabla. Od strony północnej wiedzie szlak z Pasterki na przełęcz między Szczelińcami. Na okrężnej, jednokierunkowej trasie o długości około 5 km, biegnącej wierzchowiną Szczelińca, znajduje się również schronisko turystyczne Szwajcarka wybudowane w 1846 roku.

Szczecinek – to miasto powiatowe położone w województwie zachodniopomorskim we wschodniej części Pojezierza Drawskiego. Atrakcją turystyczną Szczecinka jest jego położenie pomiędzy dwoma jeziorami: Trzesieckim (wzdłuż, którego rozciąga się zabytkowy park miejski) i Wielimie. Na przełomie XIX i XX wieku miasto stało się znanym i popularnym ośrodkiem turystycznym. Duża w tym zasługa dobrych połączeń kolejowych, dzięki którym Szczecinek stał się ważnym węzłem komunikacyjnym na Pomorzu. Ze Szczecinka kolej prowadzi w pięciu kierunkach: Kołobrzeg, Poznań, Szczecin, Słupsk i Chojnice. Tak duży węzeł kolejowy wymagał odpowiedniej infrastruktury – dworzec kolejowy, nastawnie, lokomotywownia, trzy wieże ciśnień, szkoła kolejowa i przede wszystkim ludzie – kolejarze. Nic dziwnego, że Szczecinek stał się miastem kolejarzy. Służbę kolejarzy upamiętnia parowóz wąskotorowy Px48 ustawiony przed lokomotywownią oraz pomnik św. Katarzyny Aleksandryjskiej – patronki kolejarzy stojący obok ronda św. Katarzyny. Pomnik tworzy figura św. Katarzyny postawiona na zestawie kołowym parowozu Ty43. Przy pomniku ustawiony jest ruchomy semafor kształtowy podający sygnał „wolna droga” zapraszający w ten sposób wszystkich turystów. Blisko pomnika św. Katarzyny przy ul. Klasztornej 23 w domu parafialnym można zwiedzić (po wcześniejszym zgłoszeniu nr tel. 695 323 268) salę, w której zgromadzone są różne pamiątki i eksponaty kolejowe. Salą opiekuje się Katolickie Stowarzyszenie Kolejarzy Polskich.

Szałas Groń zlokalizowany jest nieopodal Szczawnicy, na szczycie Palenicy (722 m n.p.m.). Z jego bliskiego sąsiedztwa rozciąga się wspaniały widok na panoramę znajdujących się nieopodal Pienin. Turyści znajdą tu nie tylko bar serwujący specjały kuchni regionalnej, ale także zaplecze noclegowe. Szałas Groń to doskonała baza wypadowa dla górskich wędrówek, ale także dobrze wyposażona wypożyczalnia sprzętu narciarskiego i miejsce z wieloma innymi atrakcjami (zjeżdżalnia grawitacyjna, trasy narciarskie z wyciągami, wypożyczalnia leżaków, rowerów itp.)

Synagoga w Orli jest typowym przykładem bóżnicy małomiasteczkowej z drugiej ćwierci XVII wieku, charakterystycznym dla wschodnich obszarów Rzeczypospolitej. Można mówić o co najmniej kilku fazach rozbudowy obiektu. Najstarsza część budowli miała układ zbliżony do kwadratu z centralnie usytuowaną bimą pomiędzy symetrycznie rozmieszczonymi słupami. Do niej dobudowano od strony zachodniej dwukondygnacyjne pomieszczenia: przedsionka (na parterze) i sali żeńskiej (na emporze). W drugiej połowie XVIII w. powstały drewniane babińce boczne. Przełom wieku XVIII i XIX to generalna przebudowa synagogi. Zbudowano wówczas murowane babińce i dostawiono klasycystyczną fasadę kryjącą dwa biegi schodów na emporę. Taki wygląd utrzymał się do II wojny światowej. W 1938 r. spłonął dach synagogi i częściowo jej wnętrze, w wyniku pożaru jaki ogarnął całe miasto. W czasie wojny i po niej znajdował się tutaj magazyn. W latach 1986–1988 pokryto budynek nowym dachem, wymieniono stolarkę okienną, założono rynny i odbudowano dwa boczne babińce, rozebrane w latach 50. Obecnie w synagodze odbywają się wystawy czasowe i okolicznościowe koncerty.

Synagoga w Buku znajduje się przy ul. Mury 6, jest jedną z nielicznych pamiątek po społeczności żydowskiej w Buku. Budynek wraz z istniejącą do dziś szkołą talmudyczną powstał w latach 1900-1905. Architektonicznie synagoga reprezentuje styl neoromański. Jest to budynek z cegły, dwukondygnacyjny, kryty dachówką. Na wysokości parteru elewacja zdobiona boniami. Mimo iż nic nie przetrwało z oryginalnego wyposażenia, to doskonale zachował się natomiast piękny wystrój zewnętrzny synagogi, w tym oryginalna fasada z trzema wejściami, w środku dla mężczyzn, a dwoma bocznymi dla kobiet. Na frontowej ścianie zachowało się miejsce na tablice dziecięciu przykazań. Detalami wskazującymi na pierwotne przeznaczenie obiektu są także gwiazdy Dawida zdobiące balustradę babińca. Od 2 listopada 2009 synagoga jest ponownie własnością Gminy Buk.

Muzeum ,,Świętokrzyski Sztetl’’ w Chmielniku w woj. świętokrzyskim znajduje się w murach XVIII-wiecznej synagogi. Nowoczesna i multimedialna wystawa w połączeniu z tradycyjnymi eksponatami zachęca do poznania sztetli – przedwojennych miasteczek żydowskich z terenu dawnej Kielecczyzny. Atrakcją muzeum jest jedyna na świecie – a przez to absolutnie unikatowa – szklana bima, pomyślana jako uwspółcześniona rekonstrukcja dawnej bimy – czyli miejsca do odczytywania Tory. We współczesnym chmielnickim muzeum bima służy do minikoncertów lub ekskluzywnych prezentacji, zaś sama w sobie, dzięki niepowtarzalnej grze światła w szklanych elementach - ogniskuje uwagę każdego z gości. Na dawnym babińcu odbywają się wydarzenia artystyczne oraz prezentowane są wystawy czasowe. Przy synagodze na najstarszym cmentarzu żydowskim znajduje się ,,Dom Cienia’’ upamiętniający dawnym żydowskich mieszkańców Chmielnika.
Świętokrzyski Park Narodowy powstał 1 kwietnia 1950 r. jako trzeci park narodowy w Polsce. Jest on parkiem typowo leśnym, którego lasy stanowią blisko 95% całej powierzchni. Jego obszar obejmuje najbardziej charakterystyczny pod względem krajobrazowym i przyrodniczym fragment Gór Świętokrzyskich. Jedną z najważniejszych atrakcji Świętokrzyskiego Parku Narodowego obok Łysicy wraz ze wschodnim jej wierzchołkiem Skałą Agaty – najwyższym szczytem Gór Świętokrzyskich, jest również gołoborze na Łysej Górze. Swoją powierzchnią obejmuje Pasmo Łysogórskie ze szczytami: Łysicą i Łysą Górą. Ponadto, wschodnią częścią Pasma Klonowskiego ze szczytami: Miejską Górą, Psarską Górą i Bukową Górą, część Pasma Pokrzywiańskiego z Chełmową Górą, część Doliny Wilkowskiej i Dębniańskiej oraz eksklawę leśną Serwis-Dąbrowa, Las Grzegorzowicki oraz Skarpę Zapusty.
Świeradów-Zdrój położony w sercu Gór Izerskich i znany jest przede wszystkim jako miejscowość turystyczno-uzdrowiskowa. Odwiedzając to miasto warto jednak nie tylko podziwiać zabytki i walory krajobrazowe, ale także poznać jego ciekawą historię. W Świeradowskiej Izbie Pamięci, niczym w wehikule czasu, można przenieść się do minionych wieków i lepiej poznać zamierzchłe dzieje miejscowości. Izba Pamięci istnieje od 2010r., a w 2020 r. została rozbudowana. Jest to prywatne muzeum, które w zabytkowym budynku prezentuje liczne pamiątki związane ze Świeradowem oraz terenami Śląska. Dzięki prezentowanym pamiątkom, dokumentom i innym przedmiotom można zobaczyć, a nawet wręcz dotknąć historię miasta. Wśród licznych eksponatów znajdziemy wyroby szklarskie, materiały dotyczące historii miejscowego uzdrowiska, Kolei Izerskiej czy nieistniejącej już osady Gross Iser. W Izbie Pamięci można dowiedzieć się, jak wyglądało życie prostych mieszkańców. Znajdują się tu przedmioty gospodarstwa domowego z końca XIX i początku XX w. oraz wyroby lokalnych rzemieślników, a także wiele innych ciekawych skarbów.
UWAGA! Poza oficjalnymi godzinami otwarcia istnieje możliwośc umówienia indywidualnego zwiedzania dzwoniąc pod numer 609 066 152

Będąc w Świdnicy warto nie tylko zwiedzić światowej klasy zabytek jakim jest Kościół Pokoju, monumentalną Katedrę czy jedyne w Polsce Muzeum Dawnego Kupiectwa. Warto także udać się poza centrum miasta, a dokładnie w okolice oczyszczalni ścieków za osiedlem Zawiszów, aby zobaczyć niezwykłą i osobliwą rzeźbę. Jest to jedyna w Europie (a być może i na świecie) rzeźba wąsatego mężczyzny z fajką w ręku, załatwiającego potrzebę fizjologiczną, zwana „Srającym Chłopkiem” lub też „Bolkiem Myślicielem”. Niestety nie wiadomo czym kierował się autor tworząc taką rzeźbę. Być może jest to symbol zamyślenia i refleksji nad trudami dnia codziennego, a przecież nie ma lepszego miejsca na takie rozmyślania niż wygodny i odizolowany od reszty świata wychodek. Rzeźba pierwotnie została postawiona w latach 20- tych lub 30 – tych XX wieku obok dawnego Zakładu Wodociągów Miejskich w Świdnicy przy ul. Bokserskiej. Po wybudowaniu nowej oczyszczalni ścieków w północnym rejonie miasta została przeniesiony do Zawiszowa, 1 km od granic Świdnicy. Wielokrotnie odnawiana stoi na wolnym powietrzu, witając gości przed siedzibą Oczyszczalni Ścieków "Bystrzyca".

Świdnica znana jest nie tylko z imponujących zabytków, ciekawych wydarzeń, ale także z mieszkańców, o których głośno w świecie. To właśnie tutaj swój rodzinny dom miał słynny as myśliwski I wojny światowej Manfred von Richthofen zwany „Czerwonym Baronem” od czerwonego koloru samolotów, na których latał. Był najskuteczniejszym pilotem myśliwskim I wojny światowej odnosząc 80 zwycięstw powietrznych. Najbardziej charakterystyczną maszyną, którą pilotował był trójpłatowy Fokker Dr. I. Jednak 21 kwietnia 1918 r. sam został zestrzelony nad przełęczą Morlancourt niedaleko Sommy we Francji. W uznaniu dla Richthofena jako lotnika, został on pochowany w Bertangles pod Amiens następnego dnia po śmierci z pełnymi honorami wojskowymi przez 3. dywizjon australijskich sił powietrznych. W Świdnicy ten as myślistwa zamieszkał w 1901 roku z rodziną, która przeniosła się tu z Wrocławia. Mieszkali przy dzisiejszej ul. Sikorskiego 19, gdzie nadal stoi ich okazała willa. Budynek z charakterystyczną wieżyczką został wybudowany w II połowie XIX wieku. W latach 1933 – 45 w willi istniało muzeum poświęcone Richthofenowi gdzie można było podziwiać m.in.: ordery, części samolotów alianckich, broń oraz trofea myśliwskie. Po zakończeniu wojny eksponaty zaginęły w niewyjaśnionych okolicznościach. Obecnie willa służy jako dom mieszkalny, a w ogrodzie znajduje się tablica pamiątkowa poświęcona pilotowi oraz kamień upamiętniający jego śmierć, ufundowany przez mieszkańców Świdnicy w 1918 roku.

Kościół Wang zbudowano na przełomie XII i XIII w. w miejscowości Vang w południowej Norwegii. Do Karpacza został przetransportowany w 1842 roku kiedy to ludność Vang w Norwegii doszła do wniosku że świątynia stała się za mała na ich potrzeby i postanowiła go sprzedać. Początkowo kościół miał być eksponatem w berlińskim muzeum jednak za sprawą hrabiny Fryderyki von Reden z Bukowca, która przekonała pruskiego króla Fryderyka Wilhelma IV, żeby budowlę przewieźć na Śląsk, budowla ostatecznie trafiła do Karpacza. W 1844 roku świątynia Wang stała się kościołem miejscowej ewangelickiej parafii i pozostaje w tej roli do dziś. Budynek został wykonany z grubych beli bez użycia gwoździ, a wszelkie połączenia to jedynie umiejętnie wykonane złącza ciesielskie. Obecna bryła obiektu uległa rozbudowie, podczas prac konserwatorskich. Dobudowano również wysoką kamienną dzwonnicę, która dodatkowo chroni drewnianą świątynię przed wiatrem znad Śnieżki. Mimo to Świątynia Wang jest uważana za najstarszy drewniany kościół w Polsce.
Świątynia Matyldy to imponująca budowla wsparta na ośmiu doryckich kolumnach, pokryta kopułą zwieńczoną złotą gwiazdą. Projekt tej budowli przypisuje się wrocławskiemu architektowi C.J.Leyserowi. Z pewnością wybudował ją mistrz budowlany Schubert, pod kierunkiem pułkownika Bockelburga w 1826 roku – o czym świadczył tekst wyryty u podstawy jednej z kolumn. Ta urokliwa budowla została ufundowana przez Eugena von Württemberga na cześć założyciela Pokoju Księcia Carla Christiana Erdmanna. Podczas poświęcenia świątyni Książę Eugen, ówczesny spadkobierca Pokoju, chcąc upamiętnić śmierć swojej przedwcześnie zmarłej żony Matyldy von Waldeck und Pyrmondt, ofiarował tą budowlę również jej pamięci. Świątynia Matyldy położona jest na wzgórzu otoczonym wodą, na skrzyżowaniu szlaków wodnych łączących książęce stawy, była miejscem licznie odwiedzanym przez kuracjuszy. Ze względu na swoje bajkowe położenie, w niedostępnym i ujmującym przyrodniczo miejscu, zachowała się w bardzo dobrym stanie.

Suwalski Park Krajobrazowy został utworzony w 1976 roku, jako pierwszy park krajobrazowy w Polsce. Teren Parku, o powierzchni 6338 ha, zachwyca mnóstwem wzniesień i pagórków oddzielonych od siebie głębokimi dolinami rzecznymi i licznymi jeziorami. Znaczne spadki i duże różnice w wysokościach na niewielkich obszarach tworzą bogate, we fragmentach unikalne, walory krajobrazowe. Krajobraz ten jest dziełem ostatniego zlodowacenia, podczas którego topniejące masy lądolodu i polodowcowe wody ukształtowały morenowe wzniesienia, kemowe stożki i wały ozów. To masa i siła płynących wód wyżłobiła i pogłębiła rynnę najgłębszego w Polsce jeziora Hańcza (105,6 m). Jeszcze długo po ustąpieniu lodowca, na terenie dzisiejszego Parku, w rozległym zagłębieniu rzeki Szeszupy, zalegały bryły martwego lodu, które po wytopieniu utworzyły malownicze kompleksy jezior: kleszczowieckie, szurpilskie, a także jeziora, przez które przepływa Szeszupa. Polodowcową pamiątką są również okazałe głazy przetransportowane tu z lądolodem aż z gór skandynawskich, które tworzą rozległe głazowiska. Siedziba Suwalskiego Parku Krajobrazowego mieści się w Malesowiźnie-Turtulu.

Opactwo Cysterskie w Podklasztorzu będącym dzisiaj dzielnicą Sulejowa, to jeden z najlepiej zachowanych zespołów cysterskich w Polsce, będący zabytkiem architektury romańskiej. 22 października 2012 roku obiekt został wpisany na listę Pomników historii. Najstarszym jego elementem jest romański kościół p.w. Najświętszej Marii Panny i św. Tomasza Kantuaryjskiego, wzniesiony na planie krzyża z ciosów kamiennych i w niewielkim stopniu wykończony cegłą. Zbudowany on został przed 1232 rokiem i do dziś przetrwał w bardzo dobrym stanie, Od południa do kościoła przylega najstarsze i najlepiej zachowane skrzydło wschodnie budynku klasztornego. Obecnie znajduje się tam muzeum. Najmłodszą część zespołu reprezentuje ciąg budynków gospodarczych. Dzisiaj mieści się tutaj hotel oferujący - oprócz miejsc noclegowych - centrum rekreacyjne, organizację imprez tematycznych i bankietów, wynajem sal konferencyjnych, oraz usługi specjalne: przejazdy bryczką czy walki rycerskie.

Przy stromej uliczce Trzech Braci wyłożonej jeszcze kocimi łbami ustawiona jest żeliwna, neogotycka altanka na planie sześcioboku kryta daszkiem namiotowym. Okrywa ona starą studnię, wspomnianą już w dokumentach w XIV wieku, a należącą do dominikanów. Trzy ściany altanki wypełniały tablice z tekstem legendy w języku polskim, łacińskim i niemieckim. Tę ostatnią zastąpiono płaskorzeźbą artysty Jana Raszki przedstawiającą scenę legendarnego spotkania trzech braci; Bolka, Leszka i Cieszka w 810r. Legenda o założeniu Cieszyna przez trzech synów polskiego króla Leszka III jest jedną z wizytówek nadolziańskiego miasta, a Studnia Trzech Braci jej najbardziej widzialnym elementem. To przy niej przeważnie zwiedzającym Cieszyn turystom opowiada się o wielkiej radości, jaka połączyła trzech braci, którzy spotkali się po długiej rozłące, tak że z tej radości założyli miasto, upamiętniające w nazwie fakt owego „cieszenia się”. Jako że miało to miejsce rzekomo przed 1200 laty przy okazji przekazuje się wiadomość, że Cieszyn jest miastem o bardzo długiej tradycji.

Studnia Ojca Bernarda jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli miasta. Początkowo, wodę ze studni czerpano za pomocą żurawia. W drugiej połowie XIX wieku studnia otrzymała stylową drewnianą obudowę. Zabytkowa studnia na Starym Rynku, przez całe wieki przynosiła znaczne zyski miastu i dzierżawiącym ją piwowarom. Przez setki lat, wokół niej narodziło się wiele historii z pogranicza legend, magii i cudów. Jedno nie ulega wątpliwości - z grodziską studnią nierozerwalnie łączy się postać ojca Bernarda z Wąbrzeźna (1575-1603), skromnego zakonnika pełniącego posługę w oddalonym o 50 km opactwie benedyktynów w Lubiniu. Cuda, które - jak głosi legenda - działy się w mieście za jego przyczyną, wciąż żyją w sercach mieszkańców i trwać będą - w co mocno wierzymy - przez kolejne pokolenia. W 2009 roku, przy studni stanęła rzeźba ojca Bernarda. Od razu też, narodziła się nowa legenda głosząca, że "...kto potrze dzban, który zakonnik trzyma w ręku, zapewni sobie zdrowie, szczęście i wieczną miłość...". Wnętrze zabytkowej studni zobaczyć można dzięki przeszkleniu oraz podświetleniu jednej ze ścian zabudowy.

Studnia na rynku to najbardziej rozpoznawalne miejsce w Sandomierzu. Znajduje się na niewielkim podwyższeniu, w miejscu XVI-wiecznej drewnianej cysterny. Z trzech stron otoczona jest barierką, a z czwartej są schodki prowadzące do środka, gdzie znajduje się bardzo dobrze zachowany mechanizm do wyciągania wody. Całość nakrywa stylowy daszek. To przy studni gromadzą się turyści aby zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie czy też przez chwilę odpocząć na "szklanych ławeczkach". W tym też miejscu często można spotkać najsłynniejszego księdza-detektywa z jednym z policjantów. Jest to centralne miejsce sandomierskiego rynku który wytyczono w 1286 r. Rynek ma wymiary 100 na 120 metrów. Wokół niego znajduje się 30 zabytkowych kamienic, a wśród nich jest: Dom Gomółki, Kamienica Oleśnickich, Ciżemka, Konwikt Boboli, ale też austriacki Odwach. Za studnią znajduje się ratusz, a obok figura Matki Bożej z 1776 r., przed którą sandomierscy rycerze trzymają wartę. Całość to od 2017r. Pomnik Historii Polski.

Studium Ikonograficzne (Szkoła Pisania Ikon) – niepubliczna szkoła artystyczna, znajdująca się w Bielsku Podlaskim, to jedyna placówka edukacyjna tego typu w Polsce. Istnieje od 1991 roku. Jej absolwenci zajmują się pisaniem ikon. Patronem szkoły jest św. Andrzej. Studium zostało powołane dekretem metropolity Bazylego 17 maja 1991 roku. Inicjatorem jej powstania był ks. mitrat Leoncjusz Tofiluk, dziekan bielski. Przy budynku Studium znajduje się niewielka murowana kaplica pod wezwaniem Świętej Trójcy zbudowana w latach 2000–2002. W części nawy kaplicy znajduje się galeria ikon. Nauka w Studium trwa cztery lata i kończy się uzyskaniem dyplomu artysty (technika) plastyka o specjalności „ikonograf”. Kształcenie odbywa się w trzech działach warsztatowych: ikonograficznym, pozłotniczym i konserwacyjnym. W szkole wykładane są: ikonografia, śpiew neumatyczny, teologia, historia chrześcijaństwa, a także języki: cerkiewnosłowiański, grecki i angielski. Szkoła każdego roku wykształca kilkoro uczniów. W pracowniach szkolnych powstały setki ikon, służących wiernym różnych obrządków w całej Polsce, ale także za granicą, skąd stale nadchodzą zamówienia.
Kamienna figura Strażnika Wieczności znajduje się na drodze zwanej "Wieczność" w Górach Bystrzyckich. Droga ciągnie się ok. 6 km w pobliżu osady Huta. Na całej długości droga prowadzi przez lasy świerkowe. Mimo, że droga jest prosta, z jej początku nie widać końca. Dlatego wędruje się nią jak do wieczności... Wieczność jest jedną z najstarszych dróg leśnych w Górach Bystrzyckich, a spotkać na niej można wiele ciekawych zabytków, m.in. Strażnika Wieczności. Obecna figura jest stosunkowo nowa. Poprzednia, dość prymitywnie wykonana - przedstawiała postać mężczyzny w cylindrze i z mufką na rękach. Figura długo pełniła funkcję drogowskazu do Nesselgrund (Pokrzywna). W latach 60-tych XX wieku Kamiennemu Mężczyźnie utrącono głowę, a później figurę powalono i cześciowo okradziono. Resztki "posklejane" i uzupełnione w latach 1988-89 przez Andrzeja Pękalskiego, miłośnika regionu z Wrocławia. Rok później nowa rzeźba została postawiona w pobliżu dawnego miejsca. Na mufce, w której postać trzyma ręce, wyryty jest napis "Nesselgrund" i strzałka. Pod mufką wykuto datę 1872, która prawdopodobnie oznacza rok postawienia tu pierwszej figury. Na kapeluszu wykuty napis "Grauer Mann".
Źródło: „Góry Bystrzyckie i Orlickie - przewodnik turystyczny” - Marek Gałowski

Stokłosica to znajdująca się w Beskidzie Śląskim polana położona na północno-wschodnim grzbiecie opadającym ze szczytu Czantorii Wielkiej w kierunku Ustronia. Polana rozciąga się na wysokości od 770 do 850 m n.p.m. i znajdują się na niej m.in. górna stacja kolei krzesełkowej i wyciągu narciarskiego oraz charakterystyczny telewizyjny maszt przekaźnikowy, punkty gastronomiczne, a także letni tor saneczkowy. Miejsce to stanowi jeden z bardziej uczęszczanych punktów w polskich Beskidach, zarówno podczas sezonu narciarskiego jak i poza nim. Ze Stokłosicy można podziwiać widoki w kierunku wschodnim – na część Beskidu Śląskiego za doliną Wisły. Na pierwszym planie dominuje tutaj Równica z uzdrowiskową dzielnicą Ustronia z charakterystycznymi budynkami w kształcie piramid, natomiast w dalszej odległości przy sprzyjających warunkach można dostrzec nawet zabudowania Tych.
UWAGA !!! Poza sezonem turystycznym, w okresie zimowym tj. od 11.11 do 13.04 sprzedaż znaczka w Kolibie na Czantorii zawieszona.